To był bal!
niedziela, 22 stycznia 2012 21:23
Wpisany przez redakcja
To był Sylwester nie do podrobienia. Już drugi raz z rzędu odbył się w restauracji Victoria - Augusta w Jaworze. Tym razem hasłem przewodnim balu było „Nakrycie głowy”. Inwencja uczestników balu przeszła wszelkie oczekiwania. Trzyosobowe jury miało ciężki orzech do zgryzienia, aby wyłonić zwyciężczynię i zwycięzcę.
Po burzliwej dyskusji pierwsze miejsce zdobyła Anna Szmajda z Wrocławia, której nakrycie głowy nosiło nazwę „Cztery pory roku”. Wśród panów pierwsze miejsce zdobył Leszek Kochanowicz z Jawora, którego nakrycie głowy z dzwoneczkami najbardziej przypadło do gustu szacownemu jury. Muzykę do tańca przygotował i prowadził niezawodny Mirek Toś. Nie zabrakło również akcentów kabaretowych. Podczas dwóch przerw pomiędzy tańcami zaprezentowali się artyści - amatorzy. Na pierwszy ogień wystąpiła Ania Szmajda z Wrocławia z monologiem „Agencja towarzyska Calineczka”. Następnie swój monolog „Porady pani Hanki” przedstawiła Krystyna Kochanowicz. Jeszcze przed godziną „0”, czyli 24, wystąpił duet doktor Eugenia Kowalska i pacjent Zbyszek Kochanowicz w skeczu „W dzień emancypantek”. Na zakończenie bloku kabaretowego wystąpiło trio Krystyna Kochanowicz, Leszek Kochanowicz i Zenon Salata w skeczu „Bliski sąsiad”. Śmiechu było mnóstwo - i o to nam chodziło.
O 24 był szampan, życzenia i obowiązkowe fajerwerki. Wykonano mnóstwo zdjęć. Uczestnicy zabawy zamieniali się nakryciami głowy i oczywiście wykonano wspólne zdjęcie wszystkich uczestników zabawy - każdy ze swoim nakryciem głowy.
Zabawa trwała do 5 nad ranem. Uczestnicy rozchodzili się do domów z gorącym postanowieniem, że następnym razem Sylwester spędzą w tym samym gronie (jeśli w grudniu nie będzie końca świata).
Zenon Salata
Dodaj komentarz