Sto lat, sto lat...
wtorek, 21 lutego 2012 23:01
Wpisany przez redakcja
Mysłów * Niedzielne popołudnie należało w Mysłowie do babć i dziadków oraz ich wnuków i prawnuków. W świetlicy wiejskiej Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Wsi Mysłów zorganizowało spotkanie dla najmłodszych i najstarszych mieszkańców wsi, a także gości – babć i dziadków, którzy na co dzień mieszkają gdzie indziej.
Na stołach pojawił się poczęstunek w postaci ciasteczek oraz kawy i herbaty. Na parkiecie przed mikrofonami stanęli najpierw wnuczki i wnukowie, a potem babcie, łącznie z przyszłymi.
Wszystkie dzieci odśpiewały ukochanym babciom i dziadkom 100 lat.
Kuba Szela, Klaudia Iwuć, Julia Kozak, Klaudia Mazurkiewicz, Kasia Kaczmarzyk, Agnieszka Kędzierska i Partycja Baran nie tylko zaśpiewali kilka piosenek, ale także zainscenizowali słynne „Orkiestry dęte”. Krystian Klimczak zagrał pierwszy raz publicznie na akordeonie, którego tajniki poznaje u Roberta Wernera, instruktora świetlicy w Mysłowie.
Wyłoniono najstarsze babcie – Marię Kędzierską, której stan posiadania to 18 wnucząt i 8 prawnucząt, oraz Szarlottę Brzózkę, która ma imponującą rodzinę, w skład której wchodzi 18 wnucząt i 27 prawnucząt – w sumie 45 młodych ludzi, którzy nazywają ją babcią. Najstarszym dziadkiem okazał się Marian Wójcik, a najmłodszą babcią Urszula Bogusławska, która jest nią zaledwie od 3 i pół miesiąca.
Uhonorowano także babcie i dziadków, którzy przyjechali specjalnie na swe święto do wsi. Nagrody były także za udział w konkursach – który dziadek czy babcia najszybciej wypije witaminki przez słonkę, która babcia najszybciej i najdokładniej obierze jajeczko. Były wspólne tańce i wiele wesołych zabaw, w których uczestniczyli babcie, dziadkowie oraz przebrane w karnawałowe stroje dzieci. Świetnie prowadziła zabawy i panowała nad tłumem dzieciaków Jadwiga Skrętkowska. Kilka piosenek ze swego repertuaru zaśpiewały „Mysłowianki”, w gronie których jest i najstarsza babcia – Szarlotte Brzózka, i najmłodsza, Urszula Bogusławska.
- Dziękujemy piekarni Liebersbach z Jeleniej Góry za słodycze oraz anonimowym sponsorom za pomoc - mówi Marlena Fijołek ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Mysłów, której w przygotowaniach do niedzielnego spotkania oraz w jego trakcie pomagały panie Dorota Pajor, Krystyna Chojnacka, Helena Sawicka – Kręcichwost oraz mężowie i dzieci.
emma
Dodaj komentarz